wiatrówka - pistolet WALTHER CP99 + DARMOWY ZWROT (412.00.00) (4000844351999)

Szczegóły
Producent Walther
EAN 4000844351999
Opis

Niemiecka producent Walther, na lata zaznaczyła swoją występowanie na rynku broni swoją konwencjonalną, sięgającą II Wojny Światowej konstrukcją: pistoletem P-38 i rodziną PP. Lata 80-te XX wieku to jednak fala „cudownych dziewiątek” - konwencjonalnych, w pełni metalowych pistoletów na nabój 9 Para, z pokaźnymi, pojemnymi magazynkami. Niestety, marka Walther nie „wstrzeliła” się w ten nurt, co doprowadziło do poważnych kłopotów finansowych, na skutek czego czego została wykupiona w 1993 r. Przez koncern Umarex. Zapoczątkowana poprzez Glocka moda na pistolety ze szkieletem z tworzywa nienaturalnego tym razem nie została zignorowana. Walther wypuścił swoją propozycję „gumiaka” - pistolet P99. Oprócz standardowych dla nowego trendu rozwiązań, pistolet charakteryzował się nowoczesnymi, oryginalnymi dla Walthera rozwiązaniami. Tym razem był to sukces. Ciężko wypracowany sukces, skoro choćby James Bond zmienił Walthera PPK na P99.
Umarex i tym razem sięgnął po sprawdzony wzorzec, żeby wprowadzić na rynek wiatrówkę CO2, będącą „repliką” Walthera P99. I tak jak P99 był „rewolucją” Walthera, tak CP99 stał się „rewolucją” Umarexa. Walther CP99 to nie jest zwykłe powtórzenie tradycyjnej konstrukcji replik Umarexa („żelazna trójca”: Walther CP88, Beretta 92, Colt 1911). Jak w poprzednich wiatrówkach magazynek na 8 szt. Śrutu wkłada się w gniazdo odsłaniane poprzez przesunięcie do przodu lufy. Tym razem jednak kapsuła CO2 umieszczona jest w „ramce”, która wsuwana jest w rękojeść tak jak magazynek – i tak jak prawdziwy magazynek zwalniany dźwignią przy spuście. Odciągnięcie „zamka” sprawia napięcie zbijaka – a odpowiadająca oryginałowi dźwigienka na szkielecie powoduje jego zwolnienie bez oddania strzału (zabezpieczenie). Pod względem odwzorowania działania prawdziwej broni jest to najkorzystniejsza wiatrówka Umarexa.
Walther CP99 przystępny jest także w wersji kolorystycznej bicolor (z posrebrzanym zamkiem) oraz Snowstar (biały).

Niemiecka firma Walther, na lata zaznaczyła swoją obecność na rynku broni swoją klasyczną, sięgającą II Wojny Światowej konstrukcją: pistoletem P-38 i rodziną PP. Lata 80-te XX wieku to jednak fala „cudownych dziewiątek” - tradycyjnych, w pełni metalowych pistoletów na nabój 9 Para, z dużymi, pojemnymi magazynkami. Niestety, producent Walther nie „wstrzeliła” się w ten trend, co doprowadziło do poważnych kłopotów finansowych, w konsekwencji czego pozostała wykupiona w 1993 r. Przez koncern Umarex. Zapoczątkowana poprzez Glocka moda na pistolety ze szkieletem z tworzywa nienaturalnego tym razem nie pozostała zignorowana. Walther wypuścił swoją propozycję „gumiaka” - pistolet P99.

Oprócz standardowych dla nowego trendu rozwiązań, pistolet charakteryzował się postępowymi, oryginalnymi dla Walthera rozwiązaniami. Tym razem był to sukces. Ciężko wypracowany sukces, skoro nawet James Bond zmienił Walthera PPK na P99. Umarex i tym razem sięgnął po sprawdzony wzorzec, aby wprowadzić na rynek wiatrówkę CO2, będącą „repliką” Walthera P99. I tak jak P99 był „rewolucją” Walthera, tak CP99 stał się „rewolucją” Umarexa. Walther CP99 to nie jest zwykłe powtórzenie tradycyjnej konstrukcji replik Umarexa („żelazna trójca”: Walther CP88, Beretta 92, Colt 1911). Jak w poprzednich wiatrówkach magazynek na 8 szt. Śrutu wkłada się w gniazdo odsłaniane przez przesunięcie do przodu lufy. Tym razem jednak kapsuła CO2 umieszczona jest w „ramce”, która wsuwana jest w rękojeść tak jak magazynek – i tak jak prawdziwy magazynek zwalniany dźwignią przy spuście. Odciągnięcie „zamka” powoduje napięcie zbijaka – a odpowiadająca oryginałowi dźwigienka na szkielecie sprawia jego zwolnienie bez oddania strzału (zabezpieczenie). Pod względem odwzorowania działania prawdziwej broni jest to najkorzystniejsza wiatrówka Umarexa.

Walther CP99 dostępny jest też w wersji kolorystycznej bicolor (z posrebrzanym zamkiem) i Snowstar (biały).